Geminidy spektrum Nanna Foss

Narratorką "Leonidów" była nieśmiała Emi. W "Geminidach" to Pi opowiada o dalszych, często dramatycznych przygodach i przeżyciach grupy sześciorga przyjaciół (no, bez pzrzesady, w przypadku części tej grupy trudno mówić o przyjaźni, to raczej pełne konfliktów obcowanie ze sobą z konieczności).

 

Pi ma w przeciwieństwie do Emi ognisty temperament, działa szybko i impulsywnie. I zakochuje się na zabój. Czytelnicy, którym w "Leonidach" przeszkadzał brak wyrazistego wątku miłosnego, tym razem się nie zawiodą!

 

Zawiodą się natomiast ci, którzy oczekują, że w "Geminidach" wyjaśnią się pewne tajemnice i nareszcie będzie wiadomo, o co chodzi, i kto tym wszystkim steruje. Oczywiście, pewne rzeczy się wyjaśnią, ale tajemnice będą się w "Geminidach" mnożyć! I będzie coraz mroczniej i coraz niebezpieczniej, choć momentami także pięknie i wzruszająco.

Rządzące życiem nastolatków zdarzenia nabiorą rozpędu, podobnie jak w "Leonidach", również i tutaj mniej więcej od połowy książki.

Autorka cyklu, Nanna Foss, utrzymuje kontakt ze swoimi czytelnikami. Jeśli chcesz do niej napisać, zajrzyj na stronę www.nannafoss.dk i napisz do niej po angielsku.